Cze 21

Jak się nosić po góralsku – poradnik cz.1. Ubiory kobiece

 

 

 


 

Jak się nosić po góralsku – poradnik cz.1

Ubiory kobiece

Jak Cię widzą, tak Cię piszą” to przysłowie, które na Podhalu również ma swój odpowiednik. Podobno, w przeciągu pierwszych trzydziestu sekund jesteśmy w stanie ocenić drugą osobę tylko po wyglądzie. Nie da się ukryć, że wygląd miał i ma znaczenie. Dlatego u górali również, trza się dobrze nosić. A trzeba przyznać, że góralki to paradnice. Nasi przodkowie przez stulecia wspólnie wypracowywali to, co nazywamy obecnie strojem podhalańskim. Ubiory kobiece, w przeciwieństwie do męskich, przechodziły wiele zmian. Zresztą, nie ma co się dziwić. Widzieliście kiedyś Tatry? Zastanówcie się, jak bardzo góralki musiały się napracować, aby odwrócić uwagę męskiej części od cudnych tatrzańskich widoków… To było wyzwanie, popularny obecnie challenge.

O ubiorze regionalnym i tożsamości pisała moja towarzyszka blogowa w poście GÓRALKA W MUNDURZE – zadumane wariacje inspirowane strojem.

   Misją HOP CUP są m.in. działania edukacyjne, dlatego przedstawiamy poradnik, którego pierwsza część będzie poświęcona ubiorom kobiecym. Powiemy o tym, jak się dobrze nosić po góralsku, bo ubrania góralskie są obecnie bardzo modne, nie tylko na Podhalu.

     Spotykamy wiele inspiracji związanych z poszczególnymi elementami stroju w nowoczesnych kreacjach i stylizacjach. Temat jest więc bliski zarówno góralkom, jak i elegantkom spoza Podhala, nie stronią od niego także najwięksi projektanci mody. Poza poradami dotyczącymi samego ubioru, postaramy się również doradzić jak dobrać dodatki oraz przechowywać te cenne dla każdej kobiety klejnoty.

Stare polskie przysłowie mówi „Nie szata zrobi człowieka”, a jego synonim to „Nie osądzaj książki po okładce”. A jednak z drugiej strony wspomniane już wcześniej „Jak Cię widzą, tak Cię piszą”. Żeby unikać błędów, ubrać się solidnie, nie przesadzić i zarazem czuć się dobrze, trzeba znać kanon góralskiego ubioru.

Ubranie odświętne zakładamy na specjalną okazję, uroczystość rodzinną lub kościelną, górale noszą się paradnie na występach, koncertach, prezentacjach, słowem wszędzie tam, gdzie odświętny ubiór może podkreślać wagę wydarzenia.

Nie sposób opisać wszystkie warianty ubrania odświętnego, inaczej noszą się małe dziewczynki, inaczej panny, mężatki. Dawniej strój spełniał społeczne funkcje, wyznaczał status materialny. Dziś wyrazistość tych cech nieco się zatraca, ważne jest jednak to, że ludzie chcą podtrzymywać tradycję i doceniają ten rozpoznawalny element związany z góralami.

Ubranie odświętne to przede wszystkim tybetowa spódnica w kwiaty (tybet – wełenka czesankowa z drukowanymi wzorami), pod spodem fartuch czyli halka, bogato zdobiony kolorowym haftem gorset lub katanka, koszula zdobiona białym lub kolorowym haftem oraz korale, skórzane kierpce, serdak i chustka lub szal.

Wyjątkowo ważny jest ubiór weselny dla druscek, czyli druhen panny młodej, który jest ściśle ustalony i przeznaczony tylko dla niezamężnych panien. Druhny zobowiązane są nosić czerwone gorsety zazwyczaj zdobione cekinami (najpopularniejszy wzór to kwiat dziewięćsił – po góralsku dziewięciornik), białe tybetowe spódnice, białe haftowane koszule i czerwone wstążki. Wyjątkiem jest Bukowina Tatrzańska, gdzie druscki noszą czerwony gorset i czerwoną tybetkę, a tak zwane piyrse druscki zakładają ten sam zestaw w kolorze białym. Tak wyszykowane druhny towarzyszą młodej parze przez cały czas trwania wesela, a w momencie obrzędu oczepin (po góralsku cepca) śpiewają pani młodej tradycyjne przyśpiewki.

      Nie będziemy mówić o ubiorze codziennym, gdyż nie funkcjonuje on już w dzisiejszych czasach. Obecnie, popularne jest ubranie pasterskie prezentowane często podczas występów zespołów regionalnych, nawiązujące do tradycji pastersko – wołoskiej, z której to ubiór góralski wyrósł w swych początkach. To zestaw prosty i skromny, wykonany z podstawowych materiałów takich, jak: skóra, płótno, sukno. Ubranie pasterskie to stara tybetka lub spódnica z gładkiej tkaniny i zapaska. Bawełniana koszula, na stopach kierpce bez skarpet lub wiązane sznurkami, na głowie chustka bez frędzli wiązana z tyłu. Ubiór pasterski to powrót do korzeni odzienio góralskiego, który wraz z rozwojem przemysłu włókienniczego uległ wielu przeobrażeniom i jest w ciągłym rozwoju.

        

Wracając jednak do starych porzekadeł, mówią, że „Diabeł tkwi w szczególe”. Do szczegółów zatem przejdziemy, a dokładnie – dodatków. Nawet najpiękniejszy strój można zepsuć nieodpowiednio dobraną fryzurą.

Ale spokojnie. Błędów takich zapewne nie popełnią Czytelnicy poradnika HOP CUP.

Jeśli chcesz się nosić paradnie po góralsku, zastosuj kilka porad:

 kierpce noś czyste i wypastowane, z długimi rzemieniami, solidnie i ściśle obwiązane wokół łydki i zawiązane na stopie, żeby nic nie myrdało (nie latało). Skarpety białe bawełniane lub wełniane (nie kolorowe lub czarne). Jeżeli masz problem z wiązaniem rzemieni, to podczas ich zakładania ugnij lekko nogę w kolanie, dzięki temu rzemień będzie lepiej przylegał do nogi;

dopasuj długość spódnicy do wzrostu, w zbyt długiej lub zbyt krótkiej nie będziesz korzystnie wyglądać. W pół łydki to optymalna długość spódnicy – rzemienie od kierpiec powinny być widoczne w całości;

dopasuj gorset do sylwetki, powinien podkreślać jej atuty (uwaga na stylizowane pasy, które raczej uwydatniają niedoskonałości, a tego chcemy uniknąć – moda też czasami zalicza tzw. wpadki). Kobiety o bogatych kształtach muszą uważać na gorsety z krótkimi kaletkami, które mogą odstawać;

wstążkę do gorsetu przewlecz przez najwyższe kółeczka, potem wyrównaj i przeplataj na przemian, na końcu zawiąż kokardkę i sprawdź, czy wstążka jest równa długości spódnicy. Nie za długa, nie za krótka, musi być prawie tak jako trza (dopasowana). Wstążkę przewlekaj od zewnętrznej strony kółeczka;

chustkę góralską złóż na pół do trójkąta i narzuć na ramiona, jeśli jest duża zawiń ją po dłuższej części. Chustka nie powinna wisieć na ramionach i przykrywać rękawów. Nie trzeba jej również przytrzymywać, czy też trzymać za jej rogi (naciąga się i nieestetycznie wygląda). Można ją z przodu związać. Po założeniu, sprawdź, czy trójkąt znajduje się na środku pleców i popraw strzępki (fędzle), które mogły się podwinąć;

tybetowy szal złóż na pół jeszcze podwiń i załóż na ramiona. Z racji swej objętości zakryje on również klatkę piersiową. Szal należy przytrzymywać zgiętymi rękami. Jeśli się przesunie, zdejmij go, złóż i załóż jeszcze raz;

rzecz ważna – uczesanie. Do góralskiego ubrania włosy mają być związane i wygładzone z przodu. Proponujemy prosty warkocz lub kok – tak zwaną cube (warkocz uformowany w koło z tyłu głowy). Stanowczo odradzamy włosy rozpuszczone lub bardzo wymyślne fryzury, które do tradycyjnego ubioru po prostu nie pasują, a często powodują dysonans w odbiorze całości. Unikaj loków, kolorowych gumek i spinek. Jeśli jesteś brunetką – zaopatrz się w czarne wsuwki i harnadle. Jeśli masz włosy w kolorze blond, pomocne mogą być wsuwki w kolorze złotym. Wpinając harnadle  w koka, próbuj je ze sobą krzyżować;

jeśli masz kolczyki lub korale z naturalnego korala, załóż. Uważaj jednak na kolorowe, drewniane i stylizowane tanie dodatki, które mogą zepsuć całość. Ostatnio, popularne są również ozdoby w kolorze złotym. Świetnie będą wyglądać do jeansów i stylizacji folk – jednak jeśli chcesz uzyskać efekt tradycyjnego stroju, raczej ich unikaj. Zastosuj tu ogólną zasadę „less means more” czyli „mniej znaczy więcej”;

dobieraj umiejętnie kolory. Noś te, które lubisz, w których się dobrze czujesz. Chustkę dopasuj do koloru spódnicy, kolory haftów na gorsecie do tkaniny. Serdak czy kożuch biały lub brązowy w zależności od karnacji. Kolory również miały i mają znaczenie, na przykład biel oznaczała czystość, czerwony kolor chronił od uroków, czarny był tożsamy z żałobą, smutkiem. Warto pamiętać o odpowiednim dobraniu kolorów w pewnych sytuacjach.

A kiedy chcesz zadbać o swoje ulubione kreacje, kilka porad dotyczących przechowywania:

jeśli tylko masz możliwość, trzymaj góralskie ubrania na wieszakach. Jeśli nie masz szafy z wieszakami zrób wszystko, żeby szafę z wieszakami mieć ;-);

spódnice ubieraj i ściągaj przez głowę przez co unikniesz zabrudzenia. Nie pozwalaj, by leżała na podłodze, od razu ją zawieś;

rzeczy, które nosisz rzadko, nakrywaj folią;

przynajmniej dwa razy w roku rób wietrzenie szafy, kilka godzin na świeżym powietrzu pozwoli odetchnąć tkaninom;

chustki i szale składaj zawsze w ten sam sposób, po tych samych załamaniach materiału. Nie będzie wówczas potrzeby ich prasowania;

chustki i szale przechowuj w pudełkach (na przykład kartonach po butach). Możesz je również zawiesić na wieszaku (takim, jak zazwyczaj używa się do eleganckich spodni) i zamknąć w pokrowcu;

kierpce wyczyszczone i wysuszone również dobrze czują się w pudełkach bo butach lub pudełkach po kierpcach 😉

gorsety przechowuj na wieszakach lub starannie złożone na półce. Nie przykładaj ich ciężkimi tkaninami, by nie zaginać mocno materiału i zdobień. Niektóre gaździny, trzymają gorsety na leżąco, na półkach. Jeśli masz gorset z cekinami, i nie chcesz go wieszać, to przełóż go bawełnianą szmatką, lub ściereczką. Możesz go również włożyć do bawełnianej poszewki;

możesz w prosty sposób wykonać pudełko na wstążki. Porządek w szafie to też ważna rzecz. Sięgasz, nawet po ciemku i masz;-)

jeżeli w swoim zestawie biżuterii posiadasz ozdobną rozetę lub spinkę, dbaj o to aby zawsze przed wyjściem była dobrze wyczyszczona – dobrze spisuje się tutaj szmatka do czyszczenia złota, albo zwykła bawełniana ściereczka;

miejsce biżuterii znajduje się w woreczku z materiału lub pudełeczku;

bawełniane koszule i fartuchy – krochmal;

przed wyprasowaniem wstążki zawsze upewniaj się na jej końcu, czy żelazko nie jest zbyt mocno rozgrzane. Zazwyczaj jedna ,,kropka” ciepła wystarcza;

materiały, lepiej prasować na lewej stronie – spódnice tybetowe, bogato haftowane koszule, delikatne tkaniny;

Co decyduje o tym, że patrząc na jedną góralkę myślimy – o góralka, a na drugą – ej ta to paradnie się poryktowała? Które kroje są korzystniejsze? Jakie materiały najlepiej wybierać? Jak je kolorystycznie zestawić kiedy wariantów i opcji są setki?

Z racji tego, że same często nosimy góralskie ubiory, musiałyśmy się wszystkiego nauczyć metodą prób i błędów. Pamiętajcie, że niekiedy nawet usłyszana krytyczna opinia, pomaga uniknąć wpadki w przyszłości.

Mamy nadzieję, że nasz poradnik Was zainspiruje. Do działania, zmiany, przemyślenia, czasem wyrzucenia czegoś  z szafy lub z głowy;-)

 

Poradnik w wersji filmowej możecie znaleźć tutaj:


Giewontka

About The Author

Etnolog, muzealnik, animator kultury, muzykant. Współwłaściciel marki HOP CUP.