HOP CUP na Rusinowej Polanie

 

 

 


HOP CUP NA RUSINOWEJ POLANIE
Rusinowa Polana to magiczne miejsce w Tatrach. Niektórzy twierdzą, że prawdziwy góral nigdy w górach nie był…Pozwolimy się z tym stwierdzeniem nie zgodzić, bo chodzenie po górach po prostu kochamy. W Tatrach znajdujemy inspirację do tekstów na blogu i czerpiemy pomysły na odcinki naszego vloga. Końcem marca (2018) wybrałyśmy się w góry, które wspaniale prezentowały się w zimowej jeszcze aurze. Szlak na Rusinową Polanę wraz z załogą HOP CUP został utrwalony na kilku fotografiach. Oj, działo się! Na miejscu rozmawiałyśmy z turystami, sworzyłyśmy harmonogram prac nad blogiem, podjęłyśmy próbę złapania zasięgu w telefonie, ale i wiatru w żagle. Ciągnęły saneczki ze sprzętem, pchały małe kumoterki pod górkę. Nasze starania na szlaku można porównać do działań przy prowadzeniu bloga i vloga, którego prowadzimy z dużą dawką spontaniczności. Za obiektywem prawdziwy magik fotografii Grzegorz Błachuta Grzegorz Błachuta Fotografia